© 2015 sylwia.zientek unnamed (1)

Jesienny spacer po Placu Napoleona

Kiedy wczesną wiosną 2013 r. rozpoczęłam pisać powieść, która finalnie otrzymała tytuł „Miraże”, w jedno z kwietniowych popołudni podjęłam spontaniczną decyzję o założeniu tego bloga. Przechodząc przez ulicę Koszykową w Warszawie zatrzymałam się przed kamienicą  o specyficznej architekturze, na rogu Lwowskiej, i patrząc na nią, postanowiłam iż w tym właśnie miejscu zlokalizuję dom swojego bohatera Juliana i jego ciotki.

Koszykowa 59

Kamienica przy Lwowskiej 59 stan obecny, poniżej fotografia z okresu przedwojennego

unnamed (6)

Nie miałam jeszcze wówczas pojęcia, o czym dokładnie chcę pisać na wirtualnych łamach Fantasmagorii, ale czułam, że nowe obszary wiedzy o przedwojennej historii warte są rozwinięcia w postaci tekstów, które wykraczały poza ramy pisanej powieści. Muszę też przyznać, iż uległam namowom kilku znajomych, którzy przekonywali mnie, iż w dzisiejszych czasach posiadanie platformy, na której twórca przemawia osobistym głosem jest koniecznością. Intensywnie czytając przeróżne publikacje (naukowe i prasowe) o dwudziestoleciu międzywojennym, chodziłam wówczas po ulicach Warszawy – miasta, w którym mieszkam od piątego roku życia – widząc je zupełnie na nowo. Mój pierwszy tekst, jaki zamieściłam 8.04.2013 r. stanowił wyraz mojego zachwytu i nowego spojrzenia na miasto, w jakim żyłam.

Po upływie półtora roku od momentu powstania bloga, powieść „Miraże” dzięki wydawnictwu Czarna Owca znalazła się na półkach księgarskich i z każdym dniem dociera do większej ilości czytelników. Cieszą mnie liczne opinie o tym, iż udało mi się przywołać urok i czar przedwojennej Warszawy, celnie odtworzyć atmosferę tamtych lat. Chciałam więc zaprosić wszystkich tych, którzy poznali lub chcieliby poznać niecodzienne losy Juliana i Lili, dwójki bohaterów „Miraży” na spacer w miejsca, w których rozgrywa się opisana w książce historia.

Poniższa mapa (wraz z legendą) ukazuje dokładne lokalizacje oraz nazwy konkretnych, istniejących naprawdę przed wojną ulic, lokali, miejsc publicznych, w których toczy się akcja książki. Posługując się tą rozpiską, można odwiedzić opisane w Mirażach miejsca i porównać ich dzisiejszy wygląd z tym – często tylko wyobrażonym czy odtworzonym na podstawie starych zdjęć czy opisów.  Oby tylko nastały jeszcze łaskawe dni ciepłej jesieni, pozwalające na przyjemną przechadzkę po Warszawie i przywołanie uroku świata, który przez wojnę zniknął na zawsze.

unnamed (1)

unnamed

Przesuwając się po kolei po punktach wskazanych na mapie:

1. Wspomniana wyżej kamienica u zbiegu Lwowskiej i Koszykowej, gdzie wraz z ciotką-komunistką mieszkał Julian 2. Idąc Koszykową w kierunku Wisły dochodzimy do dzisiejszego Placu Konstytucji i ulicy Marszałkowskiej, gdzie mieściło się kino Capitol, w którym Julian i Lili oglądali wspólnie film „Czy Lucyna to dziewczyna”. Przy Marszałkowskiej mieściła się też elegancka, modernistyczna siedziba LOT-u, którego biuro otwarto w 1934 r. Samo lotnisko Chopina rozpoczęło działalność wiosną 1934 r.

unnamed (5)

Marszałkowską docieramy do wylotu ulicy Moniuszki (obecnie miejsce to znajduje się pomiędzy domem towarowym z Zarą i Empik-iem („Juniorem”), a stacją metra Świętokrzyska. Po lewej stronie tej krótkiej uliczki widzimy dużych rozmiarów kamienicę, w której mieścił się – jeszcze do niedawna – lokal Adria ze słynnymi salami balowymi, barem, cukiernią, do której przed wojną każdego dnia samolotem (sic!) dostarczano przeróżne frykasy. W Adrii bohaterka Miraży Lili bawiła się w towarzystwie swojego sfrancuziałego kuzyna Żorżyka. Na ulicy Moniuszki mieściła się też kamienica, w której mieszkała mecenasowa Lilianna Korczyńska z mężem i córką. Na mapie ulica oznaczona cyfrą 5.

unnamed (4)

Ulicą Moniuszki dochodzimy do Placu Napoleona (dzisiaj Placu Powstańców Warszawy), miejsca w którym wznosił się przed wojną najwyższy budynek miasta (niebotyk) – Prudential – symbol marzeń dwójki bohaterów. Na placu (w miejscu dzisiejszego gmachu  NBP)  z gmachem Poczty Głównej. Na placu Lili i Julian rozpoczynali swoje spacery po Warszawie.

unnamed (7)

Nieopodal Placu Napoleona (na mapie nr 3), idąc ulicą Szpitalną (obok kamienicy Wedla) docieramy do ulicy Brackiej i Domu Braci Jabłkowskich (kilka lat temu mieściła się tam księgarnia Traffic), największego domu handlowego w stolicy w latach 30, gdzie bywali też bohaterowie Miraży. Na dachu domu mieściła się kawiarnia ze wspaniałym widokiem na centrum miasta.

pobranez4095051Q,Kawiarnia-na-dachu-Domu-Braci-Jablkowskich--polowa

Cofając się na Plac Napoleona i kierując się w stronę Parku Saskiego i Teatru Narodowego wkraczamy na ulicę Mazowiecką (na mapie nr 8), ma której pod numerem 12 mieściła się najsłynniejsza kawiarnia przedwojennej Warszawy – Mała Ziemiańska. Tam właśnie Lili spotkała Irenę Krzywicką i Boya-Żeleńskiego, najbardziej znaną parę „celebrytów” tamtych czasów.

Ziemianska

Nieopodal, przy Traugutta 6 mieścił się konkurencyjny lokal „Zodiak”, gdzie bywali malarze oraz opozycyjny wobec bywających w Ziemiańskiej skamandrytów krąg Witolda Gombrowicza (na mapie nr 9).

Kilka kroków od ulic Mazowieckiej i Traugutta mieści się galeria Zachęta (nr 10 na mapie), a nieopodal tego gmachu rozpościera się Park Saski (nr 11), ulubione miejsce spacerów z dziećmi i zimowych ślizgawek. Nieopodal parku, blisko gmachu Teatru Wielkiego, na ulicy Wierzbowej znajdował się niemal równie jak Adria słynny lokal rozrywkowy Oaza (nr 13 na mapie).

unnamed (8)

Po przeciwległej stronie placu Piłsudskiego mieści się gmach Hotelu Europejskiego, gdzie znajdowała się słynna cukiernia Lourse’a (nr  14 na mapie). Przy Krakowskim Przedmieściu bohaterowie zjedli wystawną kolację w jednej z najlepszych przed wojną restauracji u Simona i Steckiego. Zaledwie kilkadziesiąt kroków dalej rozpoczyna się ulica Nowy Świat, która pełni ważną rolę w książce. To tam, w nieistniejącym już Pasażu Włoskim mieściła się Cafe Swann, gdzie Żorżyk znalazł wreszcie to, czego szukał. To tam uliczny fotograf zrobił Lili i Julianowi zdjęcie, tuż nieopodal sklepu Elektromuzyka. Szyld z takim napisem widnieje na fotografii E. Poddębskiego z 1935 r. (prawa strona zdjęcia, widoczne instrumenty muzyczne w podświetlonej witrynie). Dodam, iż fotografia ta stanowiła bezpośrednią inspirację do napisania Miraży.

unnamed (10)

Przechodząc przez Most Poniatowskiego (nr 19 na mapie), który przed wojną często przemierzano pieszo, kierujemy się w stronę Parku Skaryszewskiego (obecnie okolice Stadionu Narodowego, na mapie nr 20). Struktura i układ parkowych alejek zachowały do dziś swój przedwojenny charakter. Można odwiedzić miejsca opisywane w książce, usiąść na ławeczce przed pomnikiem Tańczącej, gdzie Lili i Julian wymieniali pocałunki w deszczu.

unnamed (9)

Powyższe opisy nie wyczerpują oczywiście miejsc, które odwiedzali bohaterowie Miraży. Spacerowali po Łazienkach, Ogrodzie Botanicznym, Starym Mieście. Julian pracował na ulicy Solec (na Powiślu), dokąd często kroczył ulicą Tamka, zaś w poszukiwaniu krawca udał się do żydowskiej dzielnicy na Nalewkach. Lilianna bawiła w Królikarni, przechadzała się po parku Ujazdowskim, po Dolince Szwajcarskiej. Nie sposób wymienić i i opisać wszystkich tych miejsc. Zachęcam do ich odwiedzenia wraz z bohaterami Miraży!

unnamed (1)

Komentarze (2)

  1. ~Małgorzata
    Wysłany 13 listopada 2015 w 14:04 | #

    Książka jest cudowna, a wszystkie przedstawione tutaj miejsca zostały wspaniale opisane. Tragedia Juliana i jego niezwykła miłość do Lili na długo zapadają w pamięć. Natomiast jej postać nie wzbudza mojej sympatii – to próżna, amoralna hedonistka.Tylko zakochany mógł w niej zobaczyć anioła…

    • sylwia.zientek
      Wysłany 17 listopada 2015 w 10:25 | #

      Dziękuję za opinię. Pozdrawiam!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany. Pola wymagane zostały oznaczone symbolem *

*
*

Możesz użyć następujących znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook